Tort sushi ;-)

Tort sushi

Tort sushi powstał prawie spontanicznie… Miałam jakiś czas temu urodziny. Zupełnie nie miałam ochoty na słodkie. Miałam wcześniej zaplanowane, że zrobię tort bezowy z kremem kawowym, ale naprawdę słodkiego mi się nie chciało… i wyobraziłam sobie tort z sushi…

Cóż? Nie wiem, na ile byłam oryginalna i czy ktokolwiek kiedykolwiek przede mną zrobił kiedykolwiek tort sushi, ale był po prostu przepyszny. Całe przyjęcie było sushi i tort sushi jak najbardziej pasował 😉

Nie, nic nie przygotowywałam specjalne dodatkowo do tego tortu – był ze składników, które i tak do sushi kupiłam.

A kolejne warstwy tortu wyglądały następująco:

  1. arkusz nori
  2. ryż
  3. serek philadelfia
  4. sałata karbowana
  5. cieniutkie plastry łososia (takie same jak używam do okrycia salmon roll) delikatnie posmarowane wasabi
  6. arkusz nori
  7. ryż
  8. por (tutaj dość drobno pokrojony, rozsypany niezbyt dokładnie pokrywający całą powierzchnię ryżu)
  9. awokado
  10. krabowe surimi pokrojone wzdłuż w plasterki ułożone dwumilimetrową warstwą na całej powierzchni (zużyłam 9 paluszków)
  11. dekoracja – całość przykryłam arkuszem nori, na środku napisałam sobie majonezem “100 lat”, a brzegi udekorowałam kawiorem z łososia.

Mój syn powiedział, że ten tort sushi przerasta jego zdolność pojmowania 😉

To jak? Komu z Wa pasowałby taki tort? Bardzo dietetyczny, ale nie mogę powiedzieć, że bez cukru, bo ryż do sushi doprawiam też cukrem. 😉

3 myśli nt. „Tort sushi ;-)

  1. No witaj, Joasiu, zajrzałam, a tu taka niespodzianka! Gdybym JA W OGÓLE obchodziła urodziny, na pewno miałabym tort na słono. Jeśli ktoś lubi suszi (mój Jacuś na ten przykład) to musiał być zachwycony 🙂

  2. Jadłam tylko raz suszi i bardzo mi smakowało. Taki tort musiał wprawić biesiadników w zachwyt – tyle dobra do pożarcia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *