Smażone ziemniaki w talarkach z cebulą i mięsem to danie jednogarnkowe, a właściwie jednopatelniowe. 😉 W ciągu pół godziny mamy zrobiony pyszny smażony obiad, trzeba jednak 15 minut stać przy patelni mieszając – nie jest to po prostu wrzucenie wszystkiego po kolei do garnka, bo smażenia trzeba pilnować. Przez kolejne 15 minut robimy surówkę od czasu do czasu mieszając w patelni…
Jak zrobić smażone ziemniaki w talarkach z cebulą i mięsem?
Składniki:
- 4 duże ziemniaki około 1/2 kg – ani bardzo młode ani stare
- 1 duża cebula
- 40 dkg mięsa mielonego z łopatki wieprzowej lub z udźca indyka
- około 50 ml oleju
- sól i pieprz
W do rondla lub patelni wlewamy olej. Rozgrzewamy. Na rozgrzany olej wkładamy cebulę pokrojoną w ćwierć plasterki. Chwilę smażymy. Jak zaczyna się przyrumieniać dodajemy stopniowo ziemniaki.
Ziemniaki wystarczy dobrze umyć. Nie obieramy ze skórki. Kroimy w plasterki około 1-2 mm grubości. Dokładamy do patelni po jednym ziemniaku i podsmażamy mieszając co chwila. Następnego ziemniaka dokładamy jak wszystkie plasterki z poprzedniego ziemniaka są pokryte delikatną warstwą tłuszczu z obu stron i widać, że się smażą. Po prostu nie dopuszczamy do sytuacji, że to co mamy na patelni zrobi nam się zimne. W sumie ziemniaki z cebulą smażymy jakieś 5-7 minut, a następnie dodajemy mięso.
Mięso trzeba podsmażyć na złoty kolor. Osobiście robię to tak, że z mięsa formuję dużego płaskiego kotleta. Odsuwam ziemniaki na bok i kładę mięso i obsmażam na dwie strony jak kotleta. Jak się podsmaży, kroję go drewnianą łopatką na mniejsze kawałki i znowu podsmażam aż powstanie mi dużo grudek dobrze podsmażonego mięsa. W międzyczasie oczywiście mieszam też ziemniaki smażące się na drugiej połowie patelni. Zajmuje to około 5 minut. Następnie mieszam mięso z ziemniakami.
Po połączeniu składników jeszcze smażę/duszę całość pod przykryciem przez około 10-15 minut od czasu do czasu mieszając. Potrawę doprawiamy solą i pieprzem do smaku pod koniec duszenia.
Jak podajemy smażone ziemniaki w talarkach z cebulą i mięsem?
Osobiście proponuję podać z dużą ilością zieleniny, bo smażone jedzenie jest pyszne, ale dość ciężkie i dobrze by było to jakoś zniwelować. Do popicia doskonale pasuje maślanka, kefir lub zsiadłe mleko.
Smacznego!