Jak zrobić pyszne, kruche faworki?

Tłusty czwartek to doskonała okazją, żeby zrobić faworki. Ani to nie jest trudne, ani nie zajmie nam dużo czasu. Jak mamy więcej czasu to robimy jeszcze pyszne pączki z różą.

Jak zrobić pyszne, kruche faworki – chrust?
Składniki:

  • szklanka maki
  • 4 łyżki gęstej śmietany
  • 3 żółtka
  • 15 g spirytusu
  • szczypta soli
  • cukier puder do posypywania
  • tłuszcz do smażenia (Kiedyś używałam oleju, ale mama używała smalcu i twierdziła, że żaden inny tłuszcz się do tego nie nadaje. Teraz ja też jestem w tym zakresie ortodoksyjna – tylko smalec.)

Ciasto zagniatamy na stolnicy z mąki, śmietany, spirytusu, żółtek i tej szczypty soli. Ciasto powinno mieć konsystencję ciasta kluskowego. Spirytus jest konieczny, żeby ciasto podczas smażenia nie chłonęło tłuszczu. Żeby było pulchne i kruche, trzeba ciasto porządnie wybić wałkiem. to znaczy rozpłaszczyć złożyć na pół i znowu rozpłaszczyć, i tak kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt razy – skutecznie rozładowuje agresję. ;-)

Ciasto rozwałkowujemy partiami (jak na mój gust jest to porcja na 3 wałkowania). Kroimy na paseczki około 10 cm długie i 2 cm szerokie. Ja lubię malutkie faworki. Każdy  pasek trzeba przekroić wzdłuż przez środek na długości około 5 cm i przewinąć jeden koniec przez dziurkę.

Faworki smażymy z dwóch stron na jasnozłoty kolor. Tłuszczu powinno być na tyle dużo by faworki same chciały się przewracać – tak około 2 cm na głębokość. Dobrze jest faworki wykładać na bibułkę – żeby się osączyły z tłuszczu. Jeszcze gorące faworki oprószamy cukrem pudrem.

Z tej ilości ciasta wyjdą dwa kopiaste półmiski faworków. Całość razem ze smażeniem nie zajmuje więcej niż pół godziny.

Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>